W służbie Ordo

Światło Rozumu cz.1

Inkwizytor Sand wzywa swoich Akolitów na pokład kutra Lysithea w celu przedstawienia im szczegółów kolejnego zadania. Nie przedstawia ich jednak osobiście – robi to nowy nabytek drużyny Arbiter Pavlus. Celem misji jest udanie się do pasa komet systemu Lathe, w celu wykrycia źródła podejrzanych sygnałów aeterycznych, sprawdzenia co je powoduje i ewentualnego powstrzymania jeśli miałoby to zagrażać Lathe.

Po dwudniowej podróży, Akolici docierają do pasa komet, gdzie Lysithea uruchamia systemy elektronicznego maskowania. Vorelowi, dzięki niewielkiej pomocy Hydrathmosa, udaje się namierzyć źródło sygnałów emanujące z jednej z większych komet. Ponieważ na komecie znajdują się zbudowane ręką ludzką struktury, w tym systemy uzbrojenia, Lysithea zajmuje pozycję w ogonie komety, aby Akolici mogli przespacerować się przez przestrzeń kosmiczną i wylądować na komecie.

Z uwagi na brak doświadczenia w takich podróżach, tylko Hydrathmosowi udaje się wylądować w zaplanowanym miejscu. Pozostali lądują w różnych miejscach a Graves i Scythia aż tak daleko, że nie zdążyliby dołaczyć do reszty grupy przed wyczerpaniem się zapasu powietrza w kombinezonach przestrzennych. Hydrathmos ma małe tete-a-tete z motylicą próźniową, próbującą pożywić się jego pancernym kombinezonem, ale udaje mu się zebrać pozostałą część drużyny. Akolici odnajdują jedno z wejść, które okazuje się być bronione przez wieżyczkę strażniczą typu Tarantula. Nihilius obezwładnia mechanizm za pomocą mocy psychicznych, a Nexis włamuje się do śluzy.

Wewnątrz komety Akolici odnajdują pracujące nad czymś Bractwo Stali, odłam Mechanicus głoszący przewagę sztucznych mechanizmów nad wątłościami ludzkiego ciała. Hydrathmosowi udaje się uzyskać mapę kompleksu Bractwa zawierającego prócz typowych lokalizacji jak centrum dowodzenia, stację dokującą, komnaty mieszkalne i różne komory serwisowe jeszcze zbrojownię, więzienie oraz dziwną centralną komorę, otoczoną przez pomniejsze urządzenia noszące nieznajome nawet dla Hydrathmosa nazwy. Ponieważ Vorel wskazuje na centralną komorę jako na źródło aeterycznego sygnału, Nexis nakazuje udać się w tym kierunku.

Aby uniknąć ewentualnego wykrycia Hydrathmos sugeruje poruszanie się labiryntem korytarzy technicznych. W trakcie podróży Akolitów atakuje stado zmutowanych szczurów, a nastepnie Astralny Duch, którego przegania Nihilius. Pojawienie się ducha z Warp bardzo zaniepokoiło Akolitów. To poczucie wzmocniło się kiedy docierają do jednej z komnat otaczających centrum komety. Dziwna obca maszyneria wzbudza w nich poczucie lęku i zagrożenia. W głośnikach rozlega się sygnał wzywający personel do zajmowania stanowisk, co świadczy iż Bractwo szykuje się do przeprowadzenia jakiejś akcji. Po krótkiej walce z przedstawicielami Bractwa obsługujących maszynę, Nihilius stwierdza z przerażeniem, iż konstrukcja jest dziełem Yu’Vath, wymarłej rasy xenos, czczącej istoty z Warp, która została zniszczona podczas krucjaty Angevina…

Comments

brathac brathac

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.