Rob MacTudor - MIA

Description:

Gwardzista

WS 52*, BS 31*, Str 46*, T 44, Ag 39**, Int 32, Per 31, WP 31, Fel 29

Skille:
Awareness
Dodge +10
Drive (ground)
Literacy
Swim
Speak: Low Gothic
Command
Scholastic Lore: Tactica Imperialis
Common Lore: imperial Guard

Traity:
Melee weapon training: Primitive, Chain, Shock
Pistol weapon training: Primitive, Laser
Basic weapon training: Primitive, Laser, SP
Thrown weapon training
Heavy Weapon Training: SP
Crippling Strike
Quick Draw
Rapid Reload
Swift Attack
Sound Constitution
Bulging Biceps

Ostatnie rozwinięcia, Dodge +10, Str +5, Ag +5 Bulging Biceps, Command, Melee weapon Shock i Chain.

Bio:

Potężny, rudy, dwumetrowy barbarzyńca z zacofanej planety Kaer IV, którego “zwerbowano” do Imperialnej Gwardii, dano pancerz, lasguna i kazano umierać za Imperatora. Nie zabrano mu rodowego claymore’a, bo nikt nie był na tyle odważny, by poprosić. Umierać za Imperatora za bardzo nie chciał, to wysłano go na służbę do Inkwizycji. Kiepski strzelec, ale w zwarciu nie ma sobie równych.

WSPOMNIENIA
“wybuch granatów obudził Rob`a. Był wkurzony jak 1000 demonów. To miał być bezpieczny nocleg, więc spał nago, a tu jakieś tchórzliwe mędy atakują go i jego kumpli. Ale jak ktoś myśli że daje mu to przewagę to się grubo myli. Rob złapał claymora i wypadł na korytarz. Jeden rzut oka uświadomił mu, że Drake i Nexis z powodzeniem odpierają atak ze swojej strony. Natomiast Piąty był coś nie w formie. No cóż, trzeba mu pomóc. Rob zaszarżował na pierwszego wroga jak wściekły demoniczny nosorożec. Cios i pierwszy trup. Niestety w szale bersekera zapomniał wyhamować, a panujące ciemności też nie pomogły, i razem z martwym truchłem przeciwnika sturlał się po schodach. Na dole czekało 3 następnych wrogów. Śmierdzące wypierdki orków trafili go z lasgunów, ale to nie mogło powstrzymać bersekera. Skoczył, dwa ciosy i następne dwie dusze powędrowały do piekła. W tym momencie Rob poczuł ból w plecach i zapaliło się światło. Czuł, że odlatuje, ale bojowy szał niósł go do przodu, cios i czwarta dusza była w drodze w zaświaty. Szybki obrót, ale wszyscy wrogowie byli już martwi. Rob pozwolił odpłynąć furii i stracił przytomność.”.

Rob MacTudor - MIA

W służbie Ordo brathac Standard99