W służbie Ordo

Zerwane Łańcuchy cz. 3

Po ujawnieniu tożsamości Barona Ulbrexisa, nastawienie podwładnych ulega zmianie. Proctor Rotlan zastanawia się czy nie powinien aresztować, ale Nihilius przekonuje go że nie można skazać Barona dwa razy za ten sam czyn. Kapitan Morwen nie daje się przekonać, ale przy próbie przejęcia Ulbrexisa ginie ze swoimi ludźmi, zlinczowany przez tłum proli. Akolici wracają do centrum dowodzenia Arbites aby zaplanować kolejny ruch przeciwko Morrirowi.
Pod wieczór o audiencję prosi jednak Grishna, jedna z tutejszych kapłanek. Twierdzi, że w osadzie zdarzył się cud ozdrowienia i ma to z pewnością związek z powrotem Ulbrexisa. Baron przekonuje że powinni udać się i sprawdzić ten ‘cud’, gdyż tutejsza ludność jest bardzo religijna i to z pewnością pomoże w kontaktach z nimi.
Na miejscu Akolici spotykają matkę czule obejmującą swojego słabowitego potomka, i twierdzącą że ozdrowienie syna to cud spowodowany powrotem barona. Tym większe następuje zaskoczenie, kiedy słysząc nazwisko Ulbrexis, “ozdrowiony” syn urywa matce głowę i atakuje Akolitów. Z niewiadomych powodów w całej Bruździe, umarli zaczynają powstawać ze swych grobów.
Za cenę pokaźnej ilości amunicji oraz znacznej części zdrowia Akolitom udaje się przebić przez ogarniętą atakiem warp-zombie i mutantów Bruzdę do centrum dowodzenia Arbites.
Mutanci i zombie szturmują centrum dowodzenia. Podczas walk Akolici otrzymują komunikat od Oliona, który informuje ich o zbliżającym się ataku Morrira, ktory podobno twierdził “że musi koniecznie dziś zabić Ulbrexisa”. Sam Ulbrexis zostaje ranny i Nihilius przenosi go do niewielkiej zbrojowni.
Morrir rzeczywiście pojawia się w otoczeniu większej chmary zombiech. I znów okazuje się odporny na wszelką broń Akolitów. Dopiero strzał oddany przez samego Ulbrexisa rani Morrira. Sam Ulbrexis pada jednak ciężko ranny przez warp-zombie. Niesiony przeczuciem Nihilius, macza swój rytualny sztylet w krwi Ulbrexisa, dzięki czemu udaje mu się zabić mutanta. Morrir żegna ich słowami, by pozdrowili Eeloelotha.
Akolici, korzystając z ogólnego zamieszania, pozwalają mutantom Oliona zabrać rannego Ulbrexisa. Z takiego obrotu spraw nie jest zadowolony Inkwizytor Varrak, który przybywa dwa dni później na miejsce zdarzenia. Z uwagi na brak możliwości potwierdzenia czy Ulbrexis nie żyje, Varrak rozkazuje zbombardować Bruzdę z orbity…

Comments

Tylu dobrych obywateli – zwykłych ludzi. Poznałem ich, piłem z nimi i śmiałem się, oszukiwałem ich, a oni oszukiwali mnie. Teraz wszyscy nie żyją, a ja znowu żyję.

Pamiętajcie o tym, kiedy znowu będziecie podważać moją ocenę sytuacji. Proponowałem usunięcie Ulbrexisa zaraz jak skończyła się bitwa z Morrirem, ale nikt nie stanął po mojej stronie.

Zerwane Łańcuchy cz. 3
 

Maluczcy się nie liczą – są pyłem na wietrze..
Ludzie tacy jak Ubrexis to tytani historii… I hope;)

Zerwane Łańcuchy cz. 3
brathac brathac

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.