W służbie Ordo

Wiara to potężny narkotyk cz. 1

Akolici zostali wezwani na Verdant Glory, aby otrzymać kolejne zadanie. Tym razem powitał ich osobiście Inkwizytor Globus Vaarak. W Kopcu Sibellus na Scintilli odkryto inne urządzenie korzystające z xenotechnologii użytej w fałszywej karcie Tarota, jaką Akolici przywieźli z Iocanthos. Tym razem jest to Miernik Harmonii, używany przez pewną Sektę Imperialnego Kultu – Radosny Chór, głoszącą że Imperator chce by jego wyznawcy byli szczęśliwymi ludźmi. Podczas badań Miernika, Hydrathmos wysuwa tezę, iż urządzenie służy do wykrywania potencjalnych psykerów. Akolici dostają zadanie zinfiltrowania sekty i sprawdzenia co kryje się za fasadą Chóru. Z uwagi na fakt, iż sekta jest bardzo popularna wśród lokalnej szlachty, Varrak wysyła Akolitów do swojego starego przyjaciela Laurenta Strophesa, którego siostrzenica Saia, zaginęła po tym jak zaczęła uczęszczać na spotkania Chóru. Strophes był także osobą, która zdobyła Miernik dla Varraka. Akolici mają podać się za daleką rodzinę Strophesów, aby łatwiej było im się wmieszać w tłum i zbadać podejrzane działania Chóru. Do pomocy w misji Varrak daje Akolitom dostęp do kilku tajnych kont (w większości z zaległymi poborami Akolitów) i czystych dokumentów do stworzenia alternatywnych tożsamości dla bohaterów.

Nieoznakowany lądownik Aquilla przewozi Akolitów do Iglicy Kopca, gdzie czeka na nich córka Strophesa, Julia. Julia zaprowadziła bohaterów do siedziby Domu Strophes, gdzie powitał ich sam Laurent. Strophes poinformował Akolitów, iż Mierniki zdobył dla niego niejaki Vorlin Orday, łowca nagród, którego wynajął do odnalezienia swojej siostrzenicy. Prócz Mierników zdobył on podobno dodatkowe informacje na temat Chóru, które chce obecnie odsprzedać. Dzięki Julii, Akolici przechodzą przyśpieszony kurs szlachectwa i dowiadują się o istnieniu takich rzeczy jak moda i pedicure. Ostatecznie Drake przybiera miano Doriana Strophesa, kuzyna Laurenta z dalekiego Fenksworld, pozostali zaś będą stanowić jego świtę. Nexis, będzie szambelanem Kato, MacTudor byłym piratem, teraz ochroniarzem Johnem Czewonobrodym, zaś Graves specjalistą od broni strzeleckiej i ochroniarzem Williamem RavenClaw. Hydrathmos zostanie na razie w rezydencji Strophesów i będzie odpowiadał za zaplecze techniczne.

Pierwszym zadaniem Akolitów po ich ‘transformacji’ jest udanie się do średnich poziomów Kopca, by w przybytku zwanym “Szczekającym Świętym” spotkać się z Ordayem. Na jaw wychodzi Akolitów nieznajomość praw dotyczących siłowego rozwiązywania sporów w podobnych lokalach, ale odpowiednia reakcja Drake’a (Doriana) i hojne sypnięcie groszem pozwala uniknąć rozlewu krwi. Od Orday’a Akolici dowiadują się o farcosii – narkotyku podobno rozprowadzanego przez wysoko-postawionych członków Chóru. Orday jest także w posiadaniu zakodowanych danych zdobytych w jednej z siedzib Chóru i chce je sprzedać za 1000 Tronów, gdyż jego ostatnie działania zwróciły uwagę Magistratum na jego osobę i pragnie on, w krótkim czasie, opuścić Scintillę. Orday umawia się na spotkanie za trzy dni na Pośpiechu, jednym z wielu targowisk na średnim poziomie Kopca.

Następnego dnia Julia Strophes wprowadza Akolitów na przyjęcie organizowane przez Damę Tanae Borellę, członkinię Alabastrowego Dworu, swoistego wewnętrznego kręgu Radosnego Chóru. Celem Akolitów było dostanie się w łaski Damy Borelli, ale zanim doszło do rozmowy z gospodynią, Akolici nawiązali kilka nowych kontaktów. Graves z Sorkatem Authwaite, bogatym szlachcicem z Gunmetal City, MacTudor ze Spiritem Daneen, pomniejszym szlachicem o bardzo imprezowym nastawieniu, Nexis z Lordem Raephenem Verence, otoczonym wianuszkiem kobiet hulaką, na którym próbował zrobić wrażenie sztuczkami i kwiecistą mową, a Drake z Malene Trun, członkinią Chóru z niższych sfer, która wyjawiła mu w sekrecie, że młodzi członkowie Chóru podobno zażywają jakiś nowy narkotyk – farcosię.

Kiedy już na imprezę dotarła gospodyni, Nexis próbował wkupić się w jej łaski zachwalając zalety swojego suwerena, lecz nie uzyskał łaskawego spojrzenia. Dopiero rozmowa Drake’a z Cortem Abroagiem, doradcą Damy Tanae, i obietnica złożenia hojnego datku, z “wkrótce oczekiwanego spadku” skłoniła Damę do uważniejszego przyjrzenia się pielgrzymowi z dalekiego Fenksworld.

W międzyczasie podano przysmak wieczoru – niewielkie czarki z lokalnym “delikatesem” jak to określono. Akolici którzy wychylili po czarce, doznali uczucia euforii, połączonego z doznaniem wyczuwania więzi łączących osoby znajdujące się na sali, oraz poczucia wielkiego połączenia z wszechświatem. Nexis zdobył próbkę nieznanego eliksiru, wywołując jednak małe zamieszanie swoją niezdarnością. Dorian (Drake) uznał to za znak, że już czas opuścić imprezę…

Comments

odpowiednia reakcja Drake’a (Doriana) i hojne sypnięcie groszem pozwala uniknąć rozlewu krwi

Gdzie tam hojne!? Kupił piwo jednemu tylko…

Wiara to potężny narkotyk cz. 1
 

Licentia poetica

Wiara to potężny narkotyk cz. 1
 

Nie liczy się ilośc ale jakość ;) Ten najważniejszy i najbardziej urażony dostał;p

Wiara to potężny narkotyk cz. 1
 

HA , zero bijatyki, a umiałem się i ubawiłem jak nigdy, mimo zdolności MG, opis nie oddaje nastroju tej zwariowanej zabawy i sesji :) ale za to świetnie przypomina co się działo

Wiara to potężny narkotyk cz. 1
brathac brathac

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.