W służbie Ordo

Wiara to potężny narkotyk - epilog

Do: Lord Inkwizytor Globus Varrak, Ordo Hereticus
Od: Interrogator-Medicae Archibald Sand
Temat: Sprawa Radosnego Chóru – raport
Priorytet: WAŻNY
Myśl na dzień: Herezja rodzi odwet

Mój Panie

Zakończyłem pierwszy etap postępowania w sprawie Radosnego Chóru i działalności zespołu Kalcyt. Zgodnie z Pana przypuszczeniami wysokie kręgi Chóru zaangażowane były w heretycką działalność. Chór stanowił przykrywkę dla kolejnej komórki znanej już nam organizacji – Ząbkowanego Pytania. Tym razem przedmiotem handlu byli psykerzy, a konkretnie ich mózgi. Ich modus operandi wyglądało zapewne następująco: potencjalni kandydaci byli badani za pomoca zmodyfikowanych Mierników Harmonii podczas wizyt w świątyniach Chóru. Ci u których stwierdzono latentne zdolności (określani jako Prawdziwi) zapraszani byli do Alabastrowego Dworu lub innych siedzib, gdzie zapewne ich ukryty potencjał był odpowiednio wzbudzany – ilość komnat medytacyjnych we Dworze i odnalezione dane o heretyckich technikach dotyczących mocy psychicznych stanowią tu poszlakę. Następnie wyhodowany kandydat znikał i spędzał czas w celi uodpornionej na moce psychiczne, których resztki odnaleziono w ruinach Alabastrowego Dworu oraz w laboratorium w Ambulonie. Po przetransportowaniu do Ambulonu, w laboratorium ofiary zabijano, po czym usuwano im mózgi stanowiące jeden ze składników farcosii. Ciała ofiar służyły do budowy servitorów – wnioskuję, iż chodziło o maksymalizację zysków i chęć uniknięcia marnotrawienia zasobów.

Co do samej farcosii, oprócz mózgów psykerów narkotyk stanowi mieszaninę silnych bio-toksyn. Wśród znanych nam m.in Boraxis, pochodzącej z Dusk. Zwracam uwagę iż, Dusk jest objęta kwarantanną i blokadą, a zatem wydostanie stamtąd czegokolwiek wymaga zaiste wiele zachodu i kosztów. Sugeruję wysłać agentów do zbadania tego tropu. Sama farcosia to silny euforyk. Będący pod jej wpływem odczuwają podobno silne emocje związane ze swoim, jak to określają, miejscem we wszechświecie. Według naszych kontaktów u Adeptus Arbites, sam narkotyk pojawił się już podobno w rytuałach kilku kultów skłaniających się ku Niszczącym Potęgom. Mój wniosek – powinniśmy ogłosić farcosię jako narzędzie heretyków i odpowiednio ukarać zarówno użytkowników jak i rozprowadzających. To zadanie możemy spokojnie złożyć na barki Arbites.

Jak już zapewne Lord wie, pozostali członkowie Alabastrowego Dworu złożyli już do Eklezjarchii wniosek o oddzielenie ich od heretyków, którzy splamili ich dobre imię. Znając życie, Radosny Chór będzie nadal funkcjonował, choć w tej chwili nie stanowi zagrożenia. Proponuję od czasu do czasu kontrolować tę organizację, aby sprawdzić, czy znów nie dotyka ich herezja.

Przechodząc do meritum, czyli do kolejnej odnalezionej komórki Ząbkowanego Pytania. Znam opinię Lorda, iż są to tylko grupy zdegenerowanych kupców, handlujących dowolnym towarem, nieważne jak zakazanym czy trudnym do zdobycia, od artefaktów xeno po niewolników. A pogłoska o ich tajemniczym przywódcy zwanym Pozbawionym Twarzy to tylko historyjka służąca zastraszaniu bardziej strachliwego elementu kryminalnego. Zwłaszcza że nasi Agenci raportowali już o zlikwidowaniu kilku takich Pozbawionych Twarzy. Niemniej jednak, ta dziwna extrawymiarowa maszyneria odnaleziona w Ambulonie (raport Adeptus Mechanicus, otrzyma Pan oddzielną drogą, muszę przyznać, iż niewiele z niego rozumiem, choć brak jest w nich wzmianki o wpływie Niszczących Potęg), dostęp do toksyn pochodzących z różnych części Sektora Calixis (np. Boraxis, albo trucizna ze Spectoris – agri-świata z Marchii Drususa, tę odnaleźliśmy w kapsułkach wszczepionych w zęby Agentów Pytania, zastosowanie nasuwa się samo przez się), czy technologia Adranti, wskazuje jednak, iż poszczególne komórki mogą mieć ze sobą jakiś związek. Proponuję przeznaczyć odpowiednie środki na zbadanie tego zagrożenia.

Co do Akolitów zespołu Kalcyt, zostali oni dogłębnie przesłuchani, zbadani i wstępnie oczyszczeni z kontaktów z herezją. Przebywają obecnie w ośrodku medycznym Inkwizycji w dzielnicy Administratum w Kopcu Sibellius. W mojej opinii sprawili się całkiem nieźle. Czasem może zbyt gorliwie wypełniali wolę Imperatora (patrz cywilne ofiary w Pośpiechu), niemniej jednak widzę w nich pewien potencjał. Chwilowo nakazałem Adeptce Mortis, obserwującej Akolitów wstrzymanie ich egzekucji i oczekuję na ostateczną decyzję Lorda. Sądzę, iż należy na razie zezwolić im na powrót do ich codziennego życia, lecz ukierunkować ich działania na poszukiwanie działalności Pytania. Jeśli taka będzie Lorda wola, udzielę im odpowiednich informacji na temat tej organizacji i wyników śledztwa.

Pozostaję wiernym sługą.
Archibald Sand

Comments

Wiedziałem co robiłem nie pijąc farcosii :)
prawdziwi Szkoci piją tylko whisky i ale, a nie dziwne heretyckie wynalazki ;)

brathac brathac

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.